Kradzież biżuterii w Limanowej - cztery osoby zatrzymane w Krakowie

Puste welurowe pudełka na biżuterię wystawione na parapecie w sklepie jubilerskim.

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Biżuteria warta blisko 600 tysięcy złotych zniknęła z limanowskiego sklepu jubilerskiego w kilka chwil. Policjanci z Limanowej i Krakowa zatrzymali podejrzewanych w niespełna 48 godzin od kradzieży. Wśród zatrzymanych jest 39-latek, który według ustaleń funkcjonariuszy miał bezpośrednio uczestniczyć w zdarzeniu.

Do kradzieży doszło 18 września około godziny 9 w sklepie jubilerskim na terenie jednej z galerii handlowych w Limanowej. Mężczyzna poprosił ekspedientkę o pokazanie złotego łańcuszka. Gdy go przymierzał, sięgnął po tackę z inną złotą biżuterią i wybiegł ze sklepu.

Według ustaleń policjantów nie działał sam. Drugi mężczyzna miał stać na czatach, a po kradzieży obaj odjechali samochodem. Łączna wartość skradzionych wyrobów wyniosła blisko 600 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Limanowej zabezpieczyli ślady, przeanalizowali monitoring i przesłuchali świadków. W mediach opublikowano również wizerunek jednego z podejrzewanych oraz samochodu, którym mężczyźni mogli się poruszać. Policjanci sprawdzali wszystkie przekazywane informacje.

Na terenie powiatu limanowskiego utworzono punkty blokadowe. Funkcjonariusze kontrolowali osoby i pojazdy, zwracając uwagę na przewożone przedmioty, które mogły mieć związek z kradzieżą.

Działania prowadzili wspólnie policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. W niespełna 48 godzin od zdarzenia wytypowali osoby podejrzewane o udział w kradzieży.

20 września policjanci zatrzymali w wynajętym apartamencie w centrum Krakowa cztery osoby: 39-latka, dwóch 20-latków oraz 26-letnią kobietę. Podczas przeszukania zabezpieczono kilkadziesiąt tysięcy złotych. W czasie zatrzymania podejrzewani mieli wyrzucić przez okno pakunki. Policjanci ustalili, że znajdowały się w nich narkotyki.

Rano zatrzymano 39-latka, który według ustaleń funkcjonariuszy miał bezpośrednio uczestniczyć w kradzieży. Rola pozostałych osób jest obecnie wyjaśniana.

Policja prowadzi dalsze czynności procesowe. Funkcjonariusze zapowiedzieli złożenie wniosków o tymczasowe areszty dla osób podejrzewanych o udział w kradzieży. O dalszym losie zatrzymanych zdecydują organy postępowania.

na podstawie: Komenda Główna Policji.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji