Rodziny zastępcze w Laskowej dostały dzień wdzięczności mimo deszczu

Rodziny zastępcze w Laskowej dostały dzień wdzięczności mimo deszczu

W skansenie na Jędrzejkówce w Laskowej tego dnia trudno było myśleć o kaprysach pogody. Wśród rodzin zastępczych, dzieci i zaproszonych gości ważniejsze były rozmowy, wspólny czas i wyraźny gest uznania dla ludzi, którzy na co dzień biorą na siebie odpowiedzialność za opiekę nad dziećmi. Spotkanie miało ciepły, integracyjny charakter, ale niosło też bardzo konkretny komunikat – rodzicielstwo zastępcze wymaga cierpliwości, siły i stałego wsparcia.

  • W skansenie padły słowa wdzięczności za codzienną opiekę
  • Dziecięce warsztaty i zabawy utrzymały pogodny ton spotkania

W skansenie padły słowa wdzięczności za codzienną opiekę

Integracyjne Spotkanie Rodzin Zastępczych z terenu powiatu limanowskiego odbyło się 20 czerwca i zostało połączone z obchodami Dnia Rodzicielstwa Zastępczego. Organizacją zajęło się Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Limanowej, a w wydarzeniu wzięły udział rodziny zastępcze wraz z wychowankami, przedstawiciele samorządu oraz instytucji działających w regionie.

Uczestników przywitała dyrektor PCPR w Limanowej Monika Nawalaniec. Wśród obecnych znaleźli się starosta limanowski Mieczysław Uryga, wicestarosta Ewa Filipiak oraz radni powiatu Grażyna Gocal i Leszek Lis, którzy dziękowali rodzinom zastępczym za codzienne zaangażowanie i odpowiedzialność.

„Życzę Państwu zdrowia, pomyślności oraz nieustającej siły i wytrwałości” – powiedział starosta limanowski Mieczysław Uryga.

Obecność sędzi Sądu Rejonowego w Limanowej Magdaleny Gryboś była kolejnym sygnałem, że piecza zastępcza nie jest sprawą jednego urzędu. To sieć ludzi i instytucji, które muszą działać razem, jeśli dziecko ma trafić pod dobrą opiekę i dostać stabilne warunki do dorastania.

Dziecięce warsztaty i zabawy utrzymały pogodny ton spotkania

Choć aura nie rozpieszczała, w Laskowej nie zabrakło uśmiechów. Organizatorzy przygotowali warsztaty tematyczne, animacje oraz gry i zabawy dla najmłodszych, dzięki czemu spotkanie nie miało sztywnego, oficjalnego charakteru. Zamiast tego pojawiła się przestrzeń do zwykłego bycia razem – bez pośpiechu i bez dystansu.

Właśnie taki wymiar mają podobne wydarzenia: dają rodzinom zastępczym chwilę oddechu, ale też pozwalają poczuć, że ich praca nie ginie w ciszy codziennych obowiązków. Wspólny czas, nawet jeśli przerywany deszczem, potrafi zbudować coś ważnego – poczucie wspólnoty doświadczeń i świadomość, że za wychowanie dziecka stoją ludzie gotowi podjąć trud, którego nie widać na pierwszy rzut oka.

Organizatorzy podziękowali wszystkim uczestnikom za obecność. W takich słowach kryje się więcej niż kurtuazja – to uznanie dla rodzin, które nie tylko pomagają dzieciom, ale często stają się dla nich pierwszym bezpiecznym domem.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Limanowej.