Młodzi biegacze opanowali park. Na starcie stanęło blisko 200 dzieci

Młodzi biegacze opanowali park. Na starcie stanęło blisko 200 dzieci

FOT. Urząd Miasta Limanowa

W limanowskim Parku Miejskim rytm dnia wyznaczały dziś dziecięce kroki, oddechy i doping zebranych rodzin. Blisko 200 młodych zawodników stanęło tam na starcie XI Biegu Osiedlowego na 1 Milę, przygotowanego z okazji Dnia Dziecka przez Klub Sportowy Limanowa Forrest razem z miastem. Najmłodsi mieli do pokonania zaledwie kilkanaście metrów, starsi mierzyli się już z dystansami, które wymagały większej cierpliwości i tempa. To była niedziela bez pośpiechu, ale z dużą stawką emocji.

  • Od krótkiego sprintu do pełnej mili
  • Doping, zając i dekoracja zwycięzców
  • Na podium stanęli biegacze z Limanowej i okolic

Od krótkiego sprintu do pełnej mili

Zawody rozegrano w bezpiecznej części Parku Miejskiego, całkowicie poza ruchem ulicznym. Dla organizatorów to był ważny element układanki, bo w takim układzie dzieci mogły skupić się na biegu, a dorośli spokojniej pilnowali całej sportowej logistycznej otoczki.

Program rozpoczął się od otwartego treningu „Lekkoatletyka dla Każdego”, który poprowadził trener KS Limanowa Forrest Krzysztof Trojanowski. Po wspólnej rozgrzewce przyszła pora na biegi dostosowane do wieku uczestników:

  • dzieci do 4. roku życia – 16 metrów,
  • dzieci w wieku 5–8 lat – „Mini-Mila” na 160 metrów,
  • starsi uczestnicy – 800 metrów,
  • kolejna grupa – 1200 metrów,
  • młodzież do 16. roku życia – pełna mila, czyli 1609 metrów.

Taki podział sprawił, że na jednej trasie spotkały się różne poziomy możliwości, ale cel był wspólny: ruch, odwaga i sportowa zabawa. Właśnie w takich wydarzeniach najłatwiej zobaczyć, jak szybko bieganie może stać się czymś więcej niż tylko lekcją kondycji.

Doping, zając i dekoracja zwycięzców

Atmosfera na trasie nie kończyła się na samym starcie. Przez całe wydarzenie uczestników prowadził konferansjer Mateusz Wroński-Tusik, który podbijał tempo wydarzenia i zachęcał młodych zawodników do walki do końca. Dodatkowym akcentem był udział Janusza Gawrona, znanego limanowskiego biegacza górskiego. Tym razem wcielił się w rolę „uciekającego zająca”, a dzieci miały za nim po prostu pobiec. Prosty pomysł, ale bardzo skuteczny – szczególnie tam, gdzie najważniejsze jest, by młodzi biegacze wychodzili z biegu z uśmiechem.

Po sportowej części przyszła pora na dekorację najlepszych. Nagrody wręczali burmistrz Limanowej Jolanta Juszkiewicz, prezes KS Limanowa Forrest Dawid Kotlarz oraz trener Krzysztof Trojanowski. Doceniali nie tylko wyniki, ale też zaangażowanie i postawę na trasie. Na zakończenie przeprowadzono jeszcze konkurs z nagrodami rzeczowymi, w którym szansę na upominek miał każdy uczestnik z numerem startowym.

Na podium stanęli biegacze z Limanowej i okolic

Wyniki pokazały, że w najmłodszych kategoriach nie brakowało mocnych nazwisk, a podium często wypełniały dzieci z Limanowej i pobliskich miejscowości. Oto czołówka poszczególnych biegów:

800 m – dziewczęta

  • I miejsce – Kamila Brzazgoń (Słopnice)
  • II miejsce – Zofia Wójcik (Siekierczyna)
  • III miejsce – Patrycja Dudzik (Słopnice)

800 m – chłopcy

  • I miejsce – Nikodem Bugański (Limanowa)
  • II miejsce – Mikołaj Stanisławczyk (Laskowa)
  • III miejsce – Adrian Szubryt (Mordarka)

1200 m – dziewczęta

  • I miejsce – Paulina Dudzik (Słopnice)
  • II miejsce – Iga Matras (Słopnice)
  • III miejsce – Oliwia Szubryt (Mordarka)

1200 m – chłopcy

  • I miejsce – Wojciech Orzechowski (Młyńczyska)
  • II miejsce – Sebastian Pałka (Limanowa)
  • III miejsce – Piotr Trojanowski (Limanowa)

1609 m – dziewczęta

  • I miejsce – Oliwia Kuzar (Słopnice)
  • II miejsce ex aequo – Julia Jonik (Limanowa) i Malwina Marcisz (Kraków )
  • III miejsce – Katarzyna Pietrzak (Mordarka)

1609 m – chłopcy

  • I miejsce – Jakub Bugański (Limanowa)
  • II miejsce – Piotr Sosin (Zabłocie)
  • III miejsce – Jakub Bober (Uszew)

Organizatorzy podziękowali sponsorom, a szczególnie firmie Partner-Alma, oraz wolontariuszom i członkom KS Limanowa Forrest, którzy od rana czuwali nad przebiegiem imprezy. To właśnie dzięki takim ludziom sportowe wydarzenie dla dzieci nie kończy się na samych medalach. Zostaje jeszcze coś trudniejszego do zmierzenia – poczucie, że bieganie może być początkiem dobrej, zdrowej pasji.

na podstawie: UM Limanowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Limanowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.