Na limanowskim rynku pracy widać ulgę, ale problemy nie zniknęły

Na limanowskim rynku pracy widać ulgę, ale problemy nie zniknęły

Na limanowskim rynku pracy widać dwa ruchy naraz: liczba bezrobotnych spadła względem poprzedniego miesiąca, ale wciąż jest wyższa niż rok temu. Najnowsze dane starostwa pokazują obraz bez łatwych odpowiedzi. Z jednej strony przybywa osób podejmujących zatrudnienie, z drugiej – nadal mocno ciąży długotrwałe pozostawanie bez pracy.

  • Mniej bezrobotnych niż miesiąc wcześniej, ale więcej niż przed rokiem
  • Długie pozostawanie bez pracy nadal waży najmocniej
  • Oferty pracy pojawiają się, ale rynek wciąż wchłania zbyt mało osób

Mniej bezrobotnych niż miesiąc wcześniej, ale więcej niż przed rokiem

Na koniec maja w ewidencji Powiatowego Urzędu Pracy w Limanowej figurowały 3571 osoby bezrobotne. To o 255 mniej niż miesiąc wcześniej, a jednocześnie o 429 więcej niż przed rokiem. Taki układ liczb pokazuje, że sytuacja nie jest jednoznaczna: krótkoterminowa poprawa nie przekreśla trudniejszego tła, które wciąż odczuwa rynek pracy w powiecie.

Wśród zarejestrowanych nieznacznie przeważały kobiety – stanowiły 53,7 proc. wszystkich bezrobotnych. Zdecydowana większość, aż 89 proc., to osoby wcześniej pracujące. To ważny sygnał, bo problem nie dotyczy wyłącznie osób startujących bez doświadczenia. W statystykach pojawia się też 102 bezrobotnych z orzeczonym stopniem niepełnosprawności, a 6,5 proc. wszystkich zarejestrowanych straciło pracę z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy.

Na tle kraju i Małopolski powiat limanowski nadal wypada wyżej pod względem bezrobocia. Według danych GUS stopa bezrobocia na koniec kwietnia wyniosła tutaj 7,8 proc. Dla porównania:

  • w Polsce – 6,0 proc.,
  • w województwie małopolskim – 5,1 proc.

Długie pozostawanie bez pracy nadal waży najmocniej

Najtrudniej odwrócić los osób, które w ewidencji siedzą już miesiącami, a nawet latami. Właśnie ta grupa pozostaje najliczniejsza. Długotrwale bezrobotni, czyli pozostający bez pracy ponad 12 miesięcy, stanowili 1748 osób, a więc 48,9 proc. wszystkich zarejestrowanych.

Wśród osób mających pierwszeństwo do udziału w formach pomocy urząd wymienia także kilka innych grup, które zwykle wymagają bardziej indywidualnego wsparcia:

  • do 30. roku życia – 1285 osób,
  • powyżej 50. roku życia – 656 osób,
  • bez kwalifikacji zawodowych – 789 osób,
  • niepełnosprawne – 102 osoby,
  • posiadające Kartę Dużej Rodziny – 459 osób,
  • samotnie wychowujące co najmniej jedno dziecko – 119 osób.

Zasiłek pobierało 455 osób, czyli 12,7 proc. wszystkich bezrobotnych. To pokazuje, że dla większości zarejestrowanych sam status bezrobotnego nie wiąże się z pełnym zabezpieczeniem finansowym, a droga do stabilizacji pozostaje długa i nierówna.

Oferty pracy pojawiają się, ale rynek wciąż wchłania zbyt mało osób

W maju do urzędu zgłoszono 261 nowych rejestracji i zgłoszeń do ubezpieczenia zdrowotnego. W tym samym czasie z ewidencji ubyło 516 osób. Najczęstszą przyczyną było podjęcie pracy – 380 osób znalazło zatrudnienie lub rozpoczęło aktywność zawodową, co jest najważniejszym z sygnałów płynących z tych danych.

Nie wszystkie wyłączenia z rejestru mają jednak pozytywny wydźwięk. Część osób zrezygnowała ze statusu bezrobotnego, część nie utrzymywała kontaktu z urzędem, a kilkadziesiąt osób przerwało udział w ustalonych formach wsparcia. To pokazuje, że poza samą liczbą ofert pracy liczy się też skuteczność pośrednictwa i gotowość do utrzymania kontaktu z systemem.

Pracodawcy zgłosili w maju 62 wolne miejsca pracy i aktywizacji zawodowej. To niewiele w zestawieniu z liczbą osób pozostających bez zatrudnienia, dlatego rynek w powiecie nadal wymaga ostrożnego czytania: poprawa jest widoczna, ale nie na tyle mocna, by mówić o trwałym przełamaniu problemu.

na podstawie: Powiat Limanowski.