Pamięć o Katyniu wybrzmiała mocno w Limanowej i Mszanie Dolnej

Pamięć o Katyniu wybrzmiała mocno w Limanowej i Mszanie Dolnej

FOT. Powiat Limanowski

W dwóch miejscach regionu ten sam motyw wracał jak echo – modlitwa, sztandary i cisza, która mówiła więcej niż oficjalne słowa. W Limanowej i Mszanie Dolnej odbyły się uroczystości poświęcone 86. rocznicy zbrodni katyńskiej, a w ich centrum znalazła się pamięć o oficerach Wojska Polskiego, zamordowanych przez NKWD w 1940 roku. To były obchody, w których historia nie stała się dekoracją, tylko realnym punktem odniesienia dla całego regionu.

  • W limanowskiej bazylice pamięć weszła w rytm modlitwy
  • Mszana Dolna połączyła Katyń i Smoleńsk w jednym geście pamięci
  • Młodzi, wojsko i samorządy stanęli ramię w ramię

W limanowskiej bazylice pamięć weszła w rytm modlitwy

W niedzielę 12 kwietnia uroczystości w Limanowej rozpoczęła msza święta w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej. Liturgii towarzyszył chór chłopięcy limanowskiej bazyliki, a podczas nabożeństwa homilię wygłosił ks. mgr Tomasz Koźbiał. Już sam ten układ nadawał wydarzeniu ton poważny i skupiony – bez pośpiechu, bez zbędnej oprawy, za to z wyraźnym naciskiem na pamięć o tych, których nazwiska przez lata wracały do rodzin i lokalnej historii z ogromnym ciężarem.

Apel poległych prowadzili uczniowie z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Limanowej. Obok nich stanęli członkowie limanowskiego oddziału Związku Strzeleckiego „Strzelec”, żołnierze 114 blp Wojsk Obrony Terytorialnej w Limanowej oraz harcerze i zuchy z drużyny „Dzieci Gór”. Ten wspólny udział różnych środowisk pokazał, że rocznica katyńska nie została zamknięta w oficjalnym ceremoniale – w Limanowej stała się lekcją pamięci, którą młodsi i starsi mogli przeżyć razem.

Po liturgii przedstawiciele samorządów, instytucji i poczty sztandarowe złożyli kwiaty przed tablicą katyńską w podcieniach bazyliki. W wydarzeniu uczestniczyli mieszkańcy, delegacje szkół, zakładów pracy oraz samorządowcy z powiatu, miasta i gminy Limanowa. Powiat Limanowski reprezentował Józef Pietrzak, przewodniczący Rady Powiatu Limanowskiego. Muzyczną oprawę zapewniła Orkiestra Dęta „Echo Podhala”, która domknęła uroczystość w tonie godnym i poważnym.

Mszana Dolna połączyła Katyń i Smoleńsk w jednym geście pamięci

Dzień wcześniej, w sobotę 11 kwietnia, podobne obchody odbyły się w Mszanie Dolnej. Tam uroczystości upamiętniły Ofiary Zbrodni Katyńskiej – polskich żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy zamordowanych przez NKWD w Katyniu, Twerze, Charkowie i innych miejscach kaźni na Wschodzie. W tym samym czasie przypomniano także o ofiarach katastrofy smoleńskiej z 2010 roku, co nadało wydarzeniu szerszy, narodowy wymiar.

Obchody rozpoczęła msza święta w sanktuarium pw. św. Michała Archanioła. Przewodniczyli jej ks. kustosz Jan Antoł, o. Ginter Hulin, ks. Jan Zając, ks. Jerzy Raźny oraz ks. dr Tadeusz Mrowiec. Potem uczestnicy przeszli do Parku Miejskiego im. Rodziny hr. Krasińskich, gdzie przy obelisku katyńskim rozbrzmiał apel poległych, a następnie złożono kwiaty i znicze. Właśnie tam pamięć o ofiarach przybrała najbardziej namacalną formę – w świetle płomieni i w ciszy towarzyszącej składanym wiązankom.

W wydarzeniu uczestniczyli samorządowcy z Mszany Dolnej i Gminy Niedźwiedź, a także poseł do Parlamentu Europejskiego Arkadiusz Mularczyk, przedstawiciele wojska, poczty sztandarowe, mieszkańcy i zaproszeni goście. Powiat Limanowski reprezentowali wicestarosta Ewa Filipiak oraz radni powiatowi Marcin Dziedzina i Helena Kania. Organizatorami uroczystości były samorządy Miasta i Gminy Mszana Dolna oraz Gminy Niedźwiedź.

Młodzi, wojsko i samorządy stanęli ramię w ramię

Oba wydarzenia miały wspólny mianownik: mocny udział młodych ludzi i instytucji, które na co dzień budują lokalne życie, a tego dnia wsparły pamięć historyczną. W Limanowej ważną rolę odegrali uczniowie, harcerze, strzelcy i wojskowi. W Mszanie Dolnej obok duchownych i samorządowców stanęli przedstawiciele wojska i poczty sztandarowe. Dzięki temu rocznica nie zamieniła się w formalność, lecz w żywy znak, że historia Katynia nadal domaga się obecności i szacunku.

Organizatorzy limanowskich obchodów – Urząd Miasta Limanowa oraz Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 1 im. Marii Konopnickiej – pokazali, że takie uroczystości można budować na współpracy wielu środowisk, a nie na samym ceremoniale. Właśnie to sprawia, że pamięć o ofiarach z 1940 roku pozostaje w regionie czymś więcej niż datą z kalendarza. To wspólne zobowiązanie, które co roku wraca w modlitwie, nazwiskach i kwiatach składanych przed tablicami oraz obeliskami.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Limanowej.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Limanowski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.