W Limanowej seniorzy pokazali energię. Wicewojewoda mówiła o sile aktywności

W Limanowej seniorzy pokazali energię. Wicewojewoda mówiła o sile aktywności

FOT. Urząd Miasta Limanowa

W Dziennym Domu „Senior+” w Limanowej tego dnia nie było miejsca na ciszę ani rutynę. Przy wspólnym śniadaniu szybko zeszło na rozmowy o pasjach, zdrowiu i codziennym rytmie, który daje ludziom poczucie sensu. Do seniorów przyszły burmistrz Jolanta Juszkiewicz i I Wicewojewoda Małopolska Elżbieta Achinger, a spotkanie zamieniło się w żywą opowieść o energii, wsparciu i dobrych nawykach na późniejsze lata.

  • Przy wspólnym stole rozmowa zeszła na aktywność, która nie gaśnie
  • W Limanowej seniorzy i samorząd pokazali, że wsparcie ma wiele twarzy
  • Sztuka, dzieci i ostrzeżenie przed nowymi oszustwami

Przy wspólnym stole rozmowa zeszła na aktywność, która nie gaśnie

Wizyta rozpoczęła się w spokojnym, serdecznym tempie, ale szybko nabrała treści. Elżbieta Achinger zwracała uwagę, że w jesieni życia liczą się nie tylko zdrowie i bezpieczeństwo, lecz także ruch, ciekawość świata i kontakty z innymi. W jej ocenie właśnie te elementy pomagają zachować dobrą kondycję na dłużej.

Wicewojewoda odwołała się przy tym do własnych doświadczeń związanych z pracą dydaktyczną w Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Wieliczce . Podkreślała, że seniorzy potrzebują przestrzeni, w której mogą rozwijać zainteresowania, uczyć się nowych rzeczy i wychodzić z domu nie tylko „do obowiązków”, ale także po energię. Przywołała też przykład Japonii, gdzie osoby starsze pozostają aktywne przez długie lata i wciąż mocno uczestniczą w życiu społecznym.

W rozmowie padła również ważna liczba. Jak zaznaczyła Achinger, blisko jedna trzecia mieszkańców Małopolski to seniorzy. To pokazuje skalę wyzwań, ale i znaczenie takich miejsc jak limanowski dzienny dom, w którym starsi mieszkańcy nie trafiają na margines, tylko do centrum codziennej troski.

W Limanowej seniorzy i samorząd pokazali, że wsparcie ma wiele twarzy

Głos zabrała także burmistrz Limanowej Jolanta Juszkiewicz. Mówiła z wyraźną satysfakcją o aktywnych uczestnikach spotkania, którzy nie tylko korzystają z oferty placówki, ale też tworzą ją swoją obecnością i zaangażowaniem. W jej wypowiedzi wybrzmiało przekonanie, że na seniorów trzeba patrzeć nie przez pryzmat wieku, lecz ich doświadczenia, temperamentu i potrzeb.

Samorząd przypomniał o miejskich działaniach kierowanych do starszych mieszkańców. Wśród nich są zajęcia prowadzone w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Limanowej oraz praca Rady Seniorów przy Urzędzie Miasta Limanowa. To właśnie takie inicjatywy pozwalają seniorom utrzymać rytm dnia, pozostać w kontakcie z innymi i nie zamykać się w czterech ścianach.

Duże znaczenie ma też przestrzeń wokół placówki. Dzienny Dom „Senior+” działa w otoczeniu zieleni i stref rekreacyjnych limanowskiego kompleksu parkowego, co samo w sobie sprzyja spacerom, odpoczynkowi i zwykłemu oddechowi od codzienności. W trakcie wizyty goście obejrzeli również zaplecze domu. Były tam kuchnia, stołówka, pokoje wypoczynkowe, gabinet opieki zdrowotnej oraz sala gimnastyczna wykorzystywana także do zajęć rekreacyjnych.

Placówka ma 25 miejsc, a obecnie korzysta z niej 23 seniorów – 21 kobiet i 2 mężczyzn. To liczby, które nie brzmią urzędowo, lecz bardzo konkretnie pokazują skalę pracy i codziennego wsparcia.

Sztuka, dzieci i ostrzeżenie przed nowymi oszustwami

Podczas spotkania seniorzy sami mówili o tym, co daje im pobyt w domu dziennym. W ich opowieściach powracało jedno słowo: dom. Mówili o poczuciu bezpieczeństwa, o tym, że są zauważani, potrzebni i mają powód, by rano wyjść z mieszkania z nową energią. Wdzięczność kierowali też do pracowników placówki, chwaląc ich empatię, zaangażowanie i dobrze zaplanowane zajęcia.

Sporo uwagi przyciągnęła również twórczość uczestników. Jadalnia na czas wizyty zamieniła się niemal w niewielką galerię. Na stołach i ścianach pojawiły się prace wykonane różnymi technikami – od pasteli i akwareli, przez decoupage i wyklejanki, po obrazy malowane na szkle oraz kompozycje kwiatowe. W tej części spotkania wyraźnie było widać, że rękodzieło i sztuka nie są tu dodatkiem, ale ważnym sposobem spędzania czasu i budowania sprawczości.

Goście usłyszeli też o współpracy seniorów z dziećmi z Miejskiego Przedszkola nr 1 w Limanowej. Ostatnio obie grupy przygotowywały wspólnie upominki dla mam z okazji ich święta. Taka inicjatywa łączy dwa światy, które często mijają się na co dzień, a tutaj spotykają się przy wspólnej pracy, rozmowie i prostym geście pamięci.

Nie zabrakło również poważniejszego wątku. Elżbieta Achinger ostrzegła seniorów przed oszustwami, które coraz częściej wykorzystują nowe technologie, w tym sztuczną inteligencję. Zwracała uwagę, że w takich sytuacjach najważniejsza pozostaje ostrożność, sprawdzanie informacji i niewchodzenie w szybki kontakt z osobami, które próbują wywierać presję.

Spotkanie zakończyło się w atmosferze bliskiej rozmowy, bez dystansu i bez pośpiechu. W Limanowej wybrzmiał prosty wniosek: dobra starość nie dzieje się sama. Trzeba jej miejsca, ludzi, zajęć i uważności. Dzienny Dom „Senior+” daje to wszystko jednocześnie.

na podstawie: UM Limanowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Limanowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.