W Kasince Małej palmy wygrały z pogodą i przyciągnęły całe rodziny

W Niedzielę Palmową w Kasince Małej znów było widać, że tradycja ma tu mocniejszy głos niż kapryśna pogoda. Na konkurs trafiło wiele palm przygotowanych przez rodziny, a przed komisją stanęły prace różniące się formą, starannością i ilością włożonej pracy. To jeden z tych dni, kiedy obrzęd staje się nie tylko świątecznym zwyczajem, ale też znakiem, że lokalna pamięć wciąż jest żywa.
- Rodziny nie odpuściły, choć aura próbowała zniechęcić
- Komisja wyróżniła najpiękniejsze prace, ale nagrodzeni byli niemal wszyscy
- Konkurs wsparła gmina, a organizatorzy dziękują za pracę i zaangażowanie
Rodziny nie odpuściły, choć aura próbowała zniechęcić
W Kasince Małej po raz kolejny spotkali się „Zagórzańscy Pasjonaci Stowarzyszenie Rękodzielników” i parafia pw. Nawiedzenia NMP, by zorganizować Konkurs Tradycyjnych Palm Wielkanocnych. Tym razem aura nie była łaskawa, ale liczba zgłoszeń pokazała coś ważniejszego niż sam wynik rywalizacji – wiele rodzin postanowiło mimo wszystko przynieść swoje palmy i włączyć się w wielkanocny zwyczaj.
To właśnie taki udział najmocniej buduje sens konkursu. Nie chodzi wyłącznie o ocenę kolorowych kompozycji, ale o podtrzymanie rękodzieła, cierpliwości i rodzinnego przygotowania, które w wielu domach zaczyna się dużo wcześniej niż sama Niedziela Palmowa. W tle zostaje także zagórzańska tożsamość, dla której własnoręcznie wykonana palma nadal ma znaczenie większe niż gotowa ozdoba ze sklepu.
Komisja wyróżniła najpiękniejsze prace, ale nagrodzeni byli niemal wszyscy
Oceny palm podjęła się komisja złożona z osób dobrze znanych w regionie i w środowisku kultury ludowej. W jury znaleźli się Teofila Latoś, prezes Oddziału Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w Mszanie Dolnej, Janina Fig, pochodząca z Kasinki miłośniczka kultury zagórzańskiej, dyrektor Zespołu Szkoły i Przedszkola w Łostówce oraz ks. Jan Zając.
Po ocenie prac przyznano:
- 9 nagród głównych
- 9 wyróżnień
Pozostali uczestnicy otrzymali słodkie upominki, więc nikt nie wracał z pustymi rękami. Dodatkową nagrodę za najpiękniejszą palmę ufundował proboszcz, a wybrał ją ks. Tadeusz Dziedzic. Taki gest dobrze pokazuje, że w Kasince Małej konkurs nie jest zimnym przeglądem prac, lecz wspólnym świętowaniem, w którym liczy się i kunszt, i sam udział.
Konkurs wsparła gmina, a organizatorzy dziękują za pracę i zaangażowanie
Zakup nagród głównych oraz organizacja wydarzenia były możliwe dzięki dofinansowaniu ze środków pozyskanych w otwartym konkursie ofert Urzędu Gminy Mszana Dolna na 2026 rok. To wsparcie przekłada się tu na coś bardzo konkretnego – na możliwość pokazania dzieciom i dorosłym, że tradycję można nie tylko oglądać, ale też współtworzyć.
Organizatorzy podziękowali uczestnikom za liczne, różnorodne i pracochłonne palmy oraz komisji za czas i uważność poświęcone ocenie. W takich miejscach jak Kasinka Mała właśnie te drobne, regularnie powtarzane działania sprawiają, że wielkanocny zwyczaj nie staje się muzealnym wspomnieniem, tylko nadal żyje w domach, parafii i szkolnych rodzinach.
na podstawie: Gmina Mszana Dolna.
Ostatnie Artykuły

Droga Kłodne–Klenie będzie czasowo zamknięta podczas prac na torach

Od katyńskiego hołdu po słomiane przebrania region trzyma się tradycji

Książka o muzyce Zagórzan rozbrzmiała w Rabce i zaraz pojedzie do Mszany Dolnej

W Kasince Małej palmy wygrały z pogodą i przyciągnęły całe rodziny

Drewniany kościół w Kasinie Wielkiej znów połączy modlitwę z zagórzańską tradycją

W Limanowej wróci pamięć o Katyniu w ciszy bazyliki i przy pamiątkowej tablicy

Wiosna weszła do limanowskiej galerii z obrazami i wspomnieniem Józefy Kazior

Gmina Limanowa pokazuje plan polowań zbiorowych na sezon 2026/2027

Kino Klaps sięga po klasykę - „Amelia” wraca na wielki ekran

Oszustwa, śmiech i detektyw z LDK - tak zagrają „Sceny naiwności”

W Szczyrbskim Jeziorze padły wyniki, które mogą dać przewagę w nowym sezonie

Mieszkańcy Limanowej wrócą do osiedlowych spraw – rusza kwietniowy harmonogram spotkań

Mszana Dolna i Niedźwiedź przygotowują uroczystość pamięci o Katyniu i Smoleńsku

