Przemoc wobec dzieci często zaczyna się od milczenia, a kończy tragedią

FOT. Szpital Powiatowy w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego
W wielu domach i szkołach problem bywa niewidoczny na pierwszy rzut oka, choć dziecko już dawno wysyła sygnały, że dzieje się coś złego. W Limanowej, tak jak w każdym innym mieście, łatwo pomylić zmęczenie z krzywdą, a złość z bezradnością. Dlatego kampania „Alfabet Mocy bez Przemocy” przypomina prostą, ale ważną rzecz – przemoc wobec dzieci ma wiele twarzy i nie zawsze zostawia ślad na skórze.
- Skala, która nie pozwala przejść obok obojętnie
- Nie tylko siniaki, bo przemoc psychiczna zostawia głębsze ślady
- Dorośli, którzy mogą zauważyć więcej niż inni
Skala, która nie pozwala przejść obok obojętnie
Narodowy Fundusz Zdrowia razem z Fundacją Dajemy Dzieciom Siłę prowadzi kampanię edukacyjną, która porządkuje wiedzę o przemocy wobec najmłodszych i pokazuje, po czym ją rozpoznać. To potrzebne, bo liczby są alarmujące. Z raportu fundacji wynika, że aż 79 procent dzieci i nastolatków doświadczyło w swoim życiu przemocy albo zaniedbania, a 66 procent zetknęło się z przemocą ze strony rówieśników.
Jeszcze mocniej wybrzmiewa fakt, że doświadczenie przemocy psychicznej oraz bycie jej świadkiem należą do najważniejszych czynników zwiększających ryzyko zachowań samobójczych u młodych osób. Ofiary przemocy rówieśniczej próbują odebrać sobie życie siedem razy częściej niż ich rówieśnicy. To pokazuje, że obojętność dorosłych nie jest neutralna – bywa początkiem poważnego kryzysu.
Nie tylko siniaki, bo przemoc psychiczna zostawia głębsze ślady
Przemoc wobec dziecka nie kończy się na uderzeniu. Bardzo często przybiera postać wyśmiewania, poniżania, ignorowania, ciągłego krytykowania albo zastraszania. Uderza w poczucie wartości, podważa godność i zostawia po sobie lęk, który długo nie znika. Równie groźne jest wykluczenie z grupy oraz cyberprzemoc, bo dziecko nie odpoczywa od nich po wyjściu ze szkoły – one idą za nim do domu, do telefonu i do własnego pokoju.
Ważne jest też to, że dziecko nie zawsze mówi wprost, co przeżywa. Częściej widać to w zachowaniu, wyglądzie, sposobie mówienia albo w wyraźnym zamknięciu się w sobie. Czasem sygnał dociera od rówieśników, czasem od kogoś z rodziny, a czasem dopiero wtedy, gdy problem urasta do rozmiaru, którego nie da się już zignorować.
Dorośli, którzy mogą zauważyć więcej niż inni
Największą rolę odgrywają ci, którzy są blisko dzieci na co dzień – nauczyciele, wychowawcy i pracownicy ochrony zdrowia. To oni często jako pierwsi widzą, że coś się zmienia: dziecko staje się wycofane, spięte, smutne albo nagle zaczyna unikać kontaktu. Właśnie wtedy liczy się uważność, a przede wszystkim gotowość do reakcji.
Kampania edukacyjna zwraca uwagę także na to, że dzieci krzywdzone nie zawsze wiedzą, gdzie mogą szukać wsparcia i czy ktoś naprawdę im pomoże. Dlatego tak ważne są materiały edukacyjne, bezpłatne kursy i rzetelne informacje przygotowane przez NFZ oraz Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Dla osób, które chcą sprawdzić, jak rozpoznawać przemoc i gdzie szukać pomocy, dostępne są także miejsca z informacjami o wsparciu psychologicznym dla dzieci i młodzieży.
W tym temacie nie ma miejsca na czekanie. Gdy pojawia się sygnał ostrzegawczy, reakcja dorosłych może zatrzymać przemoc, zanim zniszczy zdrowie psychiczne, relacje i poczucie bezpieczeństwa dziecka.
na podstawie: Szpital Limanowa.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Szpital Powiatowy w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Dzieci z gminy Mszana Dolna wracają na basen i uczą się pływać od podstaw

Przemoc wobec dzieci często zaczyna się od milczenia, a kończy tragedią

Limanowscy karatecy zebrali 35 medali w marcu pełnym mocnych walk

Plac zabaw przy Spacerowej zmieni się w bezpieczniejsze miejsce do zabawy

Limanowska Triada rozkręciła scenę - ponad 200 dzieci w Prezentacjach Artystycznych

Biało-czerwone flagi mają przypomnieć o początku polskiej państwowości

Pamięć o Katyniu wybrzmiała mocno w Limanowej i Mszanie Dolnej

Dzielnicowy wszedł do szkoły ze sprawą, która potrafi zmienić życie

Kaplica Marsów pokaże odnowione wnętrze podczas spaceru historycznego

Maturzyści dostają realny oddech finansowy. Ruszył nabór do Start2Star

Szkoły nie znikną, ale gmina szykuje duże połączenie placówek

W Mszanie Dolnej pamięć o Katyniu i Smoleńsku wybrzmiała w jednym marszu

Nagroda Orkana otwiera się na młodych twórców i regionalne zespoły

