Bezrobocie w powiecie limanowskim znów urosło, a ofert pracy było niewiele

Na limanowskim rynku pracy liczby nie układają się w spokojny obraz. Pod koniec marca w rejestrze bezrobotnych było 3918 osób, a wśród nich dominowały kobiety i osoby pozostające bez zatrudnienia od dłuższego czasu. Choć stopa bezrobocia w powiecie minimalnie spadła, zgłoszonych ofert pracy było tylko 49, więc rynek nadal oddycha nierówno.
- W rejestrach przybyło osób, mimo lekkiego ruchu w dół na wskaźniku bezrobocia
- Największy ciężar noszą ci, którzy są bez pracy od dawna
- Pracy przybywało wolniej, niż z ewidencji znikały kolejne osoby
W rejestrach przybyło osób, mimo lekkiego ruchu w dół na wskaźniku bezrobocia
Na koniec marca 2026 r. w powiecie limanowskim zarejestrowanych było 3918 bezrobotnych. To o 450 więcej niż rok wcześniej i o 54 więcej niż miesiąc wcześniej. Dane pokazują więc, że mimo niewielkiej poprawy w samym wskaźniku bezrobocia, sytuacja w urzędowych rejestrach nadal pozostaje wyraźnie napięta.
Według GUS stopa bezrobocia na koniec lutego wyniosła w powiecie limanowskim 7,8 proc. To mniej o 0,1 pkt proc. niż miesiąc wcześniej. Dla porównania w kraju wskaźnik sięgnął 6,1 proc., a w Małopolsce 5,0 proc. Widać więc, że Limanowszczyzna nadal stoi wyżej niż średnia wojewódzka i krajowa, choć sam kierunek zmian był w tym momencie lekko korzystny.
Wśród zarejestrowanych bezrobotnych przeważały kobiety – stanowiły 53,2 proc. ogółu. Zdecydowana większość osób miała wcześniej doświadczenie zawodowe, bo takich było 88,8 proc. Jednocześnie 6,2 proc. całej grupy zostało zwolnionych z przyczyn dotyczących zakładu pracy. W ewidencji figurowało też 108 osób z orzeczoną niepełnosprawnością.
Największy ciężar noszą ci, którzy są bez pracy od dawna
Najmocniej w statystykach wybijają się osoby, które od dłuższego czasu nie mogą wrócić na rynek. Długotrwale bezrobotnych było 1778, czyli 45 proc. wszystkich zarejestrowanych. To właśnie ta grupa najczęściej pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie liczby etatów, ale także dopasowania kompetencji, wieku, zdrowia czy sytuacji rodzinnej.
Wśród osób z prawem do pierwszeństwa przy korzystaniu z form pomocy najwięcej było:
- osób do 30. roku życia – 1466,
- osób po 50. roku życia – 710,
- osób bez kwalifikacji zawodowych – 830,
- osób z orzeczoną niepełnosprawnością – 108,
- posiadających Kartę Dużej Rodziny – 482,
- samotnie wychowujących co najmniej jedno dziecko – 130,
- długotrwale bezrobotnych – 1778.
Łącznie ta grupa stanowiła 86,6 proc. wszystkich zarejestrowanych. W praktyce oznacza to, że urząd pracy mierzy się nie z jednym, lecz z kilkoma równoległymi problemami: wejściem młodych na rynek, trudnością powrotu po 50. roku życia, brakiem kwalifikacji i długim pozostawaniem bez zatrudnienia.
Nie bez znaczenia pozostaje też liczba osób pobierających zasiłek. Uprawnionych do świadczenia było 510 bezrobotnych, czyli 13 proc. całej ewidencji. Dla wielu to tylko chwilowe zabezpieczenie, ale dla rynku pracy ważny sygnał, że spora część mieszkańców pozostaje bez stałego dochodu.
Pracy przybywało wolniej, niż z ewidencji znikały kolejne osoby
W marcu do urzędu zgłoszono 403 osoby, które zostały zarejestrowane i objęte ubezpieczeniem zdrowotnym. To o 26 więcej niż miesiąc wcześniej, ale sam napływ nowych osób nie zrównoważył tego, co działo się po drugiej stronie rejestru.
Z ewidencji ubyło 349 osób, a najczęstszym powodem było podjęcie pracy. Zatrudnienie znalazły 283 osoby. To nadal najważniejsza i najbardziej konkretna wiadomość w całym zestawieniu, bo pokazuje, że część bezrobotnych rzeczywiście wraca na rynek. Jednocześnie skala ofert nie była duża jak na powiat tej wielkości.
Wśród pozostałych powodów wyłączenia z ewidencji znalazły się także:
- odmowa udziału w przygotowaniu indywidualnego planu działania lub przerwanie jego realizacji z własnej winy – 18 osób,
- brak kontaktu z PUP co najmniej raz na 90 dni – 6 osób,
- dobrowolna rezygnacja ze statusu bezrobotnego – 20 osób,
- podjęcie nauki – 1 osoba,
- osiągnięcie wieku emerytalnego – 2 osoby,
- nabycie prawa do świadczenia przedemerytalnego – 1 osoba,
- nabycie praw emerytalnych lub rentowych – 3 osoby,
- inne przyczyny utraty statusu – 13 osób.
Pracodawcy zgłosili w marcu 49 wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. To niewiele wobec skali potrzeb widocznej w rejestrach, dlatego rynek pracy w powiecie limanowskim nadal wymaga cierpliwości i realnego dopasowania ofert do osób, które szukają zatrudnienia.
na podstawie: Powiat Limanowski.
Ostatnie Artykuły

W Szczyrbskim Jeziorze padły wyniki, które mogą dać przewagę w nowym sezonie

Mieszkańcy Limanowej wrócą do osiedlowych spraw – rusza kwietniowy harmonogram spotkań

Mszana Dolna i Niedźwiedź przygotowują uroczystość pamięci o Katyniu i Smoleńsku

Bezrobocie w powiecie limanowskim znów urosło, a ofert pracy było niewiele

W miejscu dawnej synagogi znów wybrzmi pamięć o żydowskiej Mszanie Dolnej

Świąteczny spokój tylko pozorny - na drogach Limanowej wyszło 6 pijanych kierowców

Szpital pyta pacjentów o posiłki i chce wyłapać niedociągnięcia

Rabka sprzed wojny widziana oczami Niemców i zrabowane godło z Wiednia

Cztery nowe place zabaw wyrastają przy świetlicach w gminie Limanowa

Wielkanocne stroiki z całego powiatu pokazały, jak żywa jest tradycja

Muzeum Regionalne zamknęło rekordowy rok i szykuje się na kolejne prace

Justyna Tokarczyk obejmuje Limanowski Dom Kultury po oficjalnym powołaniu

Książka o Gorcach zamieniła spotkanie w lekcję krajobrazu i bioróżnorodności

