Władysława Nawara - 105 lat pogody ducha i rodzinna duma w Kasince Małej

W styczniowy dzień w Gminie Mszana Dolna w domu najstarszej mieszkanki zebrała się rodzina, kwiaty i wójt gminy. Wnosiło to ciepło prostego świętowania – rozmowy o zdrowiu, wspomnienia i nowy praprawnuk, który stał się symbolem ciągłości pokoleń. Ta historia z Kasinki Małej pokazuje, jak życie na wsi i bliskość rodziny splatają się z codzienną troską o starszych.
- Wójt Gminy Mszana Dolna odwiedził jubilatkę podczas styczniowej wizyty
- Zagródce w Kasince Małej - życie zapisane pracą i rodziną
Wójt Gminy Mszana Dolna odwiedził jubilatkę podczas styczniowej wizyty
Podczas wizyty z życzeniami gospodarza gminy do Władysławy Nawary przyszedł Mirosław Cichorz. Goście przywieźli kwiaty i czas na długą rozmowę – o zdrowiu, pogodzie i sprawach rodzinnych. W tym samym dniu w sposób symboliczny przypomniano też o innych znanych datkach w kalendarzu sportowym, gdyż wójt odwiedził jubilatkę w dniu urodzin Justyny Kowalczyk - Tekieli, czyli 19 stycznia.
Jubilatka przyjęła życzenia z pogodą ducha; rozmowa toczyła się w atmosferze czułości i dumy rodziny, która opiekuje się nią na co dzień.
Zagródce w Kasince Małej - życie zapisane pracą i rodziną
Władysława Nawara urodziła się na przysiółku Zagródce i tam spędziła całe życie. Do dziś pamięta imiona członków rodziny i wspomina poprzednie spotkania z gośćmi. W życie weszła kolejno pracą i obowiązkiem - te elementy sama wskazywała jako swoje sposoby na długie życie: praca, pogoda ducha i zdrowy styl życia.
Rodzina jubilatki to liczby, które robią wrażenie:
- 2 synów,
- 6 wnuków,
- 12 prawnuków,
- 1 praprawnuk - Staś.
Weszła w 106. rok życia 16 grudnia ubiegłego roku, choć w relacjach mieszkańców i najbliższych pozostaje często nazywana jako osoba mająca 105 lat. Była w szpitalu jedynie dwukrotnie i na krótko; na co dzień radzi sobie dzięki wsparciu bliskich, choć przyznaje się do bólu nóg i mniejszej już samodzielności w chodzeniu. W domu daje o sobie znać dumna, spokojna obecność seniorki rodu.
Rodzina chwali synową i opiekuńczych krewnych - to dzięki nim życie pani Władysławy wygląda tak spokojnie i serdecznie.
Czuć tu coś więcej niż tylko gratulacje: jest przykład prostej odpowiedzialności, więzi i codziennej pracy, która dla niej stała się stylem życia i receptą na długowieczność.
na podstawie: Urząd Gminy Mszana Dolna.
Autor: krystian

