Spór o wiatę przy ul. Tarnowskiej - nadzór budowlany nakazał rozbiórkę

3 min czytania
Spór o wiatę przy ul. Tarnowskiej - nadzór budowlany nakazał rozbiórkę

Wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek w rozmowie z TVP 3 wyjaśniała kulisy decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego dotyczącej wiaty znajdującej się na działce nr 176/4 przy ul. Tarnowskiej. Sprawa łączy administracyjne decyzje, odmowę właścicielki wpuszczenia służb miejskich na teren oraz toczące się postępowanie sądowe. Miasto podkreśla, że próbowało rozwiązać problem polubownie, ale napotkało opór.

  • Decyzja nadzoru budowlanego z dnia 30 grudnia 2025 nakazuje rozbiórkę obiektów na działce nr 176/4.
  • Przystanek został tymczasowo przeniesiony zgodnie z organizacją ruchu obowiązującą do 2030 r. i wiata nie obsługuje pasażerów.
  • Miasto skierowało sprawę do sądu w październiku 2025 r. w związku z odmową wydania mienia.
  • Spór o wiatę przy ul. Tarnowskiej - jak doszło do interwencji nadzoru
  • Limanowa tłumaczy działania miasta i kolejne kroki prawne

Spór o wiatę przy ul. Tarnowskiej - jak doszło do interwencji nadzoru

Decyzja Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego dotyczy części infrastruktury zrealizowanej przy przebudowie drogi wojewódzkiej nr 965. Na mocy tej decyzji właścicielka działki nr 176/4 została zobowiązana do rozbiórki wiaty przystankowej oraz fragmentu chodnika znajdujących się na jej nieruchomości. W praktyce oznacza to, że obowiązek wykonania prac spoczywa na osobie prywatnej, skoro Miasto nie ma tytułu prawnego do terenu.

Wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek wskazała także prawną podstawę interpretacji nadzoru.

“Zgodnie z art. 52 Prawa budowlanego, w sytuacji, gdy inwestor nie ma tytułu prawnego do terenu i nie może wykonać nakazu, obowiązek rozbiórki przechodzi na właściciela nieruchomości.”
Katarzyna Aue-Kęsek

Limanowa tłumaczy działania miasta i kolejne kroki prawne

Miasto przypomina, że wielokrotnie próbowało rozwiązać sprawę bez konfrontacji. W dokumentacji urzędu pojawiają się pisma kierowane do właścicielki z prośbą o dopuszczenie miejskich służb do demontażu. Terminy pism to między innymi:

  • 22.05.2025,
  • 30.05.2025,
  • 04.08.2025.

W maju 2025 roku właścicielka odmówiła wpuszczenia pracowników miejskich na teren działki, a wezwania przedsądowe nie przyniosły skutku. W efekcie Miasto Limanowa skierowało sprawę do Sądu Rejonowego w Limanowej – postępowanie o wydanie rzeczy ruszyło w październiku 2025 r.. Urząd deklaruje, że monitoruje procedury i będzie podejmował kolejne kroki zgodnie z prawem i interesem publicznym.

“Miasto Limanowa od początku dążyło do polubownego rozwiązania i sprawnego usunięcia wiaty i uporządkowania terenu we własnym zakresie, aby nie obciążać właścicielki kosztami i pracami.”
Katarzyna Aue-Kęsek

Mimo decyzji nadzoru obiekty nie służą obecnie pasażerom – przystanek funkcjonuje w zatoczce na jezdni w ramach tymczasowej organizacji ruchu obowiązującej do 2030 r.. To praktyczny skutek sporu o własność działki i dotychczasowych odmów współpracy.

Mieszkańcy mogą oczekiwać, że formalne zakończenie sprawy zależeć będzie od rozstrzygnięć sądowych i ewentualnej egzekucji decyzji nadzoru. Dla użytkowników komunikacji istotne jest to, że przystanek został przesunięty do zatoki na jezdni i nie jest już obsługiwany przy wiacie, co wpływa na wygodę i dostępność miejsc oczekiwania. Urząd Miasta podkreśla, że będzie dążył do uporządkowania terenu przy jednoczesnym respektowaniu procedur prawnych.

na podstawie: UM Limanowa.

Autor: krystian