W Łososinie Górnej ćwiczono ratowanie życia. Mieszkańcy stanęli do treningu

W Łososinie Górnej ćwiczono ratowanie życia. Mieszkańcy stanęli do treningu

FOT. Urząd Miasta Limanowa

W remizie OSP Łososina Górna nie było miejsca na teorię bez pokrycia. Tego dnia liczyły się ruchy, decyzje i spokój, bo właśnie tak wygląda pierwsza pomoc, gdy każda sekunda ma znaczenie. W Limanowej i okolicach pojawiło się spore zainteresowanie szkoleniem, a uczestnicy przyszli po wiedzę, która w krytycznym momencie może zdecydować o czyimś życiu.

  • Ćwiczenia, które miały odczarować strach przed działaniem
  • Wiedza, która ma działać zanim przyjedzie pomoc

Ćwiczenia, które miały odczarować strach przed działaniem

Podczas Krajowego Treningu Pierwszej Pomocy instruktorzy, ratownicy i przedstawiciele służb prowadzili uczestników przez kolejne etapy reagowania na nagłe zagrożenie. Nie chodziło o suchy wykład, lecz o ręce, które mają wiedzieć, co zrobić, zanim dotrze pomoc medyczna.

Omówiono ocenę bezpieczeństwa miejsca zdarzenia, wezwanie pomocy pod numer 112, sprawdzenie przytomności i oddechu poszkodowanego, ułożenie w pozycji bocznej ustalonej oraz wykonywanie resuscytacji krążeniowo–oddechowej. Sporo uwagi poświęcono też użyciu automatycznego defibrylatora zewnętrznego AED i tamowaniu masywnych krwotoków. To właśnie te umiejętności w pierwszych minutach po wypadku dają największą szansę na utrzymanie człowieka przy życiu.

Wiedza, która ma działać zanim przyjedzie pomoc

Zainteresowanie treningiem pokazało, że mieszkańcy nie chcą ograniczać się do biernego kibicowania akcjom ratunkowym. Coraz częściej szukają okazji, by przećwiczyć to, co w stresie łatwo umyka z pamięci. A tu nie ma miejsca na wahanie – liczy się prosty schemat działania i odwaga, by go uruchomić.

Organizatorzy otrzymali podziękowania za przygotowanie wydarzenia, a uczestnicy za aktywny udział. Z punktu widzenia miasta takie spotkania mają wymiar dużo szerszy niż samo szkolenie. Budują nawyk reagowania, oswajają z odpowiedzialnością i przypominają, że w chwili zagrożenia pierwszy ruch często należy do zwykłego świadka zdarzenia, nie do zespołu ratowniczego.

na podstawie: Urząd Miasta Limanowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Limanowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.