W Limanowej służby i szkoły szukały lepszej odpowiedzi na przemoc

W Limanowej służby i szkoły szukały lepszej odpowiedzi na przemoc

FOT. Urząd Miasta Limanowa

W Limanowskim Domu Kultury spotkali się ludzie, którzy na co dzień widzą przemoc z różnych stron systemu. Policja, szkoły, pomoc społeczna i wymiar sprawiedliwości – tego dnia chodziło o jedno, by każdy wiedział, gdzie kończą się ogólne hasła, a zaczyna konkretna reakcja. Szkolenie zorganizowane przez MOPS w Limanowej miało wyraźnie praktyczny charakter, bez akademickiego zadęcia. W takich sprawach liczy się bowiem nie tylko wiedza, ale też sprawne porozumienie między instytucjami.

  • Na jednej sali spotkali się ci, którzy zwykle działają osobno
  • Niebieska Karta i ochrona dzieci wróciły na pierwszy plan

Na jednej sali spotkali się ci, którzy zwykle działają osobno

Spotkanie otworzył Rafał Trojanowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Limanowej. Mówił o znaczeniu współpracy między instytucjami, bo przy przemocy domowej nie wystarcza jedna decyzja czy jeden telefon. Potrzebny jest łańcuch reakcji, w którym każdy uczestnik wie, za co odpowiada i kiedy powinien wejść do działania.

Głos zabrała także zastępczyni burmistrza Limanowej Katarzyna Aue-Kęsek, zwracając uwagę na wagę tematu dla osób pracujących z rodzinami i dziećmi. W sali zasiedli również przewodniczący Rady Miasta Leszek Mordarski, dyrektor Miejskiego Centrum Usług Wspólnych Alicja Wąsowicz oraz komendant powiatowy policji insp. Mariusz Dymura. Obecni byli przedstawiciele limanowskiej policji, pracownicy socjalni MOPS i reprezentanci lokalnych szkół.

Wśród słuchaczy znalazła się też sędzia Magdalena Gryboś. Jej obecność miała znaczenie szczególne, bo w sprawach przemocy domowej praktyka urzędowa, szkolna, policyjna i sądowa musi się ze sobą łączyć, a nie rozmijać. To właśnie na takim styku najłatwiej wychwycić sygnały, które wcześniej ginęły w codziennym biegu.

Niebieska Karta i ochrona dzieci wróciły na pierwszy plan

Szkolenie prowadził dr Piotr Piskozub – doktor nauk prawnych, radca prawny i adiunkt w Katedrze Prawa Cywilnego UMCS w Lublinie . Ma za sobą doświadczenie trenera szkoleń prawnych, arbitra sądu polubownego i konsultanta w obszarze prawa pomocy społecznej. To ważne, bo przy tak wrażliwym temacie teoria musi iść w parze z codzienną, urzędową i sądową praktyką.

Podczas zajęć omówiono między innymi:

  • pojęcie przemocy domowej w świetle ustawy,
  • różnicę między przemocą a konfliktem,
  • procedurę Niebieskiej Karty,
  • zasady współpracy służb,
  • pracę grup diagnostyczno-pomocowych,
  • działania wobec osób doznających przemocy i wobec osób stosujących przemoc,
  • zagadnienia związane z przemocą wobec osób małoletnich i tzw. ustawą Kamilkową,
  • dokumentację, zakończenie procedury i monitoring podejmowanych działań.

To właśnie ten zakres pokazuje, jak szeroko trzeba patrzeć na problem. Nie chodzi wyłącznie o sam moment zgłoszenia, ale też o dalsze prowadzenie sprawy, zapisanie każdego kroku i pilnowanie, by reakcja nie urwała się po pierwszym spotkaniu. Organizatorzy podkreślali, że szkolenie ma wzmocnić kompetencje osób pracujących z ofiarami przemocy i usprawnić współpracę między instytucjami, które często jako pierwsze dostrzegają niepokojące sygnały.

na podstawie: UM Limanowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Limanowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.