Żwir, błąd i alkohol - taki bilans weekendu na drogach powiatu limanowskiego

Żwir, błąd i alkohol - taki bilans weekendu na drogach powiatu limanowskiego

Na drodze wojewódzkiej nr 965 w Laskowej 71-letni motocyklista zginął po upadku, a jadący za nim drugi kierujący trafił do szpitala. To był najtragiczniejszy moment majowego weekendu w powiecie limanowskim. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Limanowej podali, że od 30 kwietnia do 3 maja doszło tam do 3 wypadków, w których 5 osób zostało rannych, a na drogach zatrzymano też 2 nietrzeźwych uczestników ruchu.

1 maja około godziny 15 w Laskowej doszło do tragedii z udziałem dwóch motocykli. Według wstępnych ustaleń policji 71-letni kierujący Harley-Davidsonem na łuku drogi prawdopodobnie najechał na żwir zalegający przy krawędzi jezdni, stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się. Jadący za nim 72-letni motocyklista na Yamahie nie zdążył uniknąć zderzenia. 71-latek zmarł na miejscu, a drugi z mężczyzn z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Obaj byli mieszkańcami powiatu bocheńskiego, a badanie wykazało, że 72-latek był trzeźwy.

Do kolejnego wypadku doszło 2 maja o 12:35 w Szczawie. 46-letnia kierująca Suzuki podczas skrętu w lewo zderzyła się z motocyklistą jadącym z przeciwnego kierunku, który również poruszał się Suzuki. Do szpitala trafił 53-letni kierujący motocyklem oraz jego 53-letnia pasażerka. Kobieta prowadząca samochód była trzeźwa.

3 maja o 17:50 w Przyszowej doszło do następnego zderzenia. 76-letni kierujący Oplem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do kolizji z BMW prowadzonym przez 37-letniego mężczyznę. Obrażeń ciała doznały pasażerki obu aut - 65-letnia kobieta podróżująca oplem i 36-letnia pasażerka BMW. Kierujący byli trzeźwi.

Bilans weekendu nie ograniczył się do wypadków. Policjanci odnotowali jeszcze 5 kolizji i zatrzymali dwóch nietrzeźwych uczestników ruchu. 1 maja w Koninie funkcjonariusze zatrzymali rowerzystę, który miał 2 promile alkoholu w organizmie. 3 maja w Limanowej, po otrzymanym zgłoszeniu, policja zatrzymała 34-letniego kierującego BMW. Badanie wykazało 2,6 promila alkoholu, a mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie.

W takich sprawach w grę wchodzą przepisy kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń, bo alkohol za kierownicą i lekceważenie zasad ruchu drogowego wciąż kończą się najciężej. To był weekend, który pokazał brutalnie, że na drogach powiatu limanowskiego wystarczy jeden błąd, by zwykła przejażdżka zamieniła się w śmierć, obrażenia i policyjne zatrzymanie.

na podstawie: KPP w Limanowej.