Aleksandra Kołodziej jedzie na Igrzyska Olimpijskie - kolejna sportsmenka z regionu w kadrze

3 min czytania
Aleksandra Kołodziej jedzie na Igrzyska Olimpijskie - kolejna sportsmenka z regionu w kadrze

W Mszanie Dolnej znów rozmawiają o biegach narciarskich - w centrum uwagi jest młoda zawodniczka z Łętowego, która z klubu i szkolnej siłowni trafiła na listę olimpijczyków. W gminie panuje mieszanka dumy i ciekawości: co dalej z jej karierą i jak to wpłynie na lokalny sport? Relacja z drogi, którą przeszła do kadry.

  • W Mszanie Dolnej rodzą się sportowe historie i teraz znów są powody do dumy
  • Droga Aleksandry Kołodziej na Igrzyska Olimpijskie 2026 była pełna trudnych prób

W Mszanie Dolnej rodzą się sportowe historie i teraz znów są powody do dumy

Według informacji gminy Mszana Dolna, do grona olimpijczyków dołącza Aleksandra Kołodziej – wychowanka klubu “Witów ski” Mszana Górna, pochodząca z Łętowego. To kolejny przykład zawodnika z naszego regionu, którego praca na lokalnych trasach i w szkole zaprowadziła aż na światową scenę. W gminie wcześniej udział w igrzyskach miało 6 osób5 z Kasiny Wielkiej i 1 z Lubomierza, a łącznie sportowcy z tej okolicy zdobyli 5 medali, w tym 2 złote.

Treningi Oli odbywały się nie tylko podczas obozów kadry, ale i na miejscowych obiektach: często ćwiczyła w Łętowem oraz na siłowni Szkoły Podstawowej nr 1 w Mszanie Górnej. To przypomina, że za międzynarodowymi sukcesami stoją proste miejsca i codzienna praca.

Droga Aleksandry Kołodziej na Igrzyska Olimpijskie 2026 była pełna trudnych prób

Zawodniczka, która przygotowywała się pod okiem trenera kadry młodzieżowej Arkadiusza Posiadały, zebrała doświadczenie na najbardziej wymagających imprezach. W jej dorobku są starty w:

  • Mistrzostwach Świata Juniorów - 2022, 2023, 2024;
  • Mistrzostwach Świata Seniorów w Trondheim 2024;
  • Zimowej Uniwersjadzie 2024;
  • zawodach Pucharu Świata w Szwecji, Finlandii, Norwegii i w Davos.

Jesienią zdobyła tytuł wicemistrzyni Polski w biegach na nartorolkach. Najbardziej wymagającym weryfikatorem formy okazał się cykl Tour de Ski - sześć startów w osiem dni, z finałowym podbiegiem na Alpe Cermis. Najtrudniejszy był etap czwarty - bieg na 20 km z powtarzaną pętlą o długości 5 km. Pomimo presji i odpadających rywalek, Ola ukończyła cykl jako dziewiąta Polka w historii, która przeszła tę próbę. To właśnie punkty zdobyte w Pucharze Świata przesądziły o jej przewadze nad innymi kandydatkami i miejscu w kadrze - jest jedną z czterech Polek zakwalifikowanych na Igrzyska Olimpijskie 2026 we włoskich Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Olimpiada rozpoczyna się 6 lutego, a zawody biegowe odbędą się na trasach Val di Fiemme.

Warto dopisać, że podczas igrzysk Ola będzie obchodzić 22. To przypomina, że mimo olimpijskiego awansu kariera dopiero się rozkręca i dalszy rozwój zależy od doświadczeń zdobytych na najwyższym poziomie.

Lokalne znaczenie tej kwalifikacji jest wyraźne: to nie tylko osobisty sukces zawodniczki, lecz także dowód, że system szkolenia i kluby z gminy potrafią wychować zawodników zdolnych rywalizować z najlepszymi. Rezonuje to w rozmowach o inwestycjach w infrastrukturę treningową i o roli szkół w szkoleniu wyczynowym.

  • Trening w klubie i dostęp do szkolnej siłowni ponownie pokazują praktyczny tor rozwoju dla młodych talentów.
  • Udział w międzynarodowych imprezach i wieloetapowych cyklach daje rodzaj „warsztatu”, którego trudno szukać tylko na krajowych zawodach.

Mieszkańcy mogą patrzeć na ten awans jak na impuls - zarówno do kibicowania podczas lutowych startów, jak i do rozmów o wsparciu dla młodzieżowych klubów. Dla samej Aleksandry to początek wielkiej sceny - czy medale przyjdą teraz, czy w kolejnych latach, pokaże rywalizacja na trasach w Val di Fiemme.

na podstawie: Gmina Mszana Dolna.

Autor: krystian